Siedziba stowarzyszenia Tarnobrzeg Chrońmy Zwierzęta zlokalizowane są w Machowie w pobliżu drugiego zjazdu nad Jezioro Tarnobrzeskie. Obecnie przebywa tam 18 psów. Jednak wolontariusze opiekują się również szesnastoma, które znajdują się na działce na osiedlu Zakrzów. Agnieszka Wilamowska podkreśla, że tam pomoc w postaci karmy dostarcza drugie stowarzyszenie, czyli Ogród Świętego Franciszka.
W przypadku zauważenia na ulicy zwierzęcia, które wymaga pomocy weterynaryjnej, lub takiego, które od dłuższego czasu pojawia się bez właściciela warto wykonać najpierw telefon do straży miejskiej:
Pomóc zwierzętom, które oczekują na nowy dom można na wiele sposobów. Od przekazania darowizny pieniężnej lub rzeczowej w postaci karmy, lub posłania. Jak dodaje Agnieszka Wilamowska bardzo popularne stały się adopcje wirtualne, gdy osoba lub grupa osób wybiera będącego pod opieką psa lub kota i co miesiąc wpłaca na jego rzecz pewną sumę pieniędzy.
W najbliższym czasie zostanie wprowadzona również nowa forma pomocy tak zwane spacerniaki:
Każdego roku w Polsce kilka tysięcy psów i kotów trafia na ulice będąc już nikomu nie potrzebne. Te, które mają szczęście szybko znajdują nowy dom, lub trafiają pod opiekę schroniska lub przytuliska. Pozostałe bardzo często są zdane tylko na siebie.
W Tarnobrzegu opieką nad bezpańskimi zwierzętami zajmują się obecnie dwa stowarzyszenia 'Ogród Świętego Franciszka oraz 'Stowarzyszenie Chrońmy Zwierzęta. Dzięki temu między innymi jak podkreśla prezes tego drugiej organizacji Agnieszka Wilamowska problem bezpańskich psów i kotów jest w mieście jest dość dobrze rozwiązywany:








