Prezydent Tarnobrzega, Łukasz Nowak wskazuje miasto jako możliwą lokalizację budowy małych reaktorów jądrowych. Jak podkreśla, decyzja w tej sprawie zależy od zainteresowania Ministerstwa Energii oraz spółki ORLEN Synthos Green Energy, a w następnej kolejności od wyniku konsultacji społecznych.
Tarnobrzeg pozostaje alternatywą wobec planów inwestycyjnych w Stalowej Woli, gdzie trwają zaawansowane rozmowy o budowie czterech reaktorów. Jednak inwestycję opóźniają kwestie środowiskowe analizowane między innymi przez komisję sejmową.
Zdaniem prezydenta Nowaka dobrym scenariuszem byłoby podzielenie liczby reaktorów między oba miasta.
Jednym z argumentów za inwestycją są wysokie koszty pompowania wody z wyrobiska w Piasecznie. Sięgają one niemal sześciu milionów złotych rocznie. Obiekt należy do miejskiej spółki Kopalnia Siarki Machów w Likwidacji. Władze Tarnobrzega chcą doprowadzić do zakończenia trwającej od 13 lat likwidacji i rozwiązać problem kosztownego utrzymania zbiornika.
Mówi prezydent Tarnobrzega Łukasz Nowak.
ORLEN Synthos Green Energy to spółka odpowiedzialna za przygotowanie i komercjalizację w Polsce technologii MMR i SMR, czyli mikro i małych reaktorów jądrowych. To efektywna, najtańsza i bezpieczna technologia produkcji energii.
Sprawa wyrobiska w Piasecznie została wpisana do prac zespołu międzyresortowego, który zajmuje się także problemami pogórniczymi w Trzebini i Olkuszu.








