Mieszkańcy ulicy Okulickiego w Stalowej Woli domagają się wyłączenia lub wyciszenia dźwięku sygnalizacji przy przejściu dla pieszych. Chodzi o skrzyżowanie w pobliżu wieżowców. Dźwięk dający sygnał dla osób niewidomych o możliwości przejścia przez pasy jest tak głośny, że słychać go w mieszkaniach, mimo zamkniętych okien.
Sygnał dźwiękowy i światła są wyłączane po godzinie 18.00. Niedawno jednak zdarzyła się awaria i klekot sygnalizacji męczył mieszkańców nie dając spać w nocy. Po interwencjach awarię usunięto, jednak głośny dźwięk pozostał. Mówi mieszkanka wieżowca przy Okulickiego 8
Mieszkańcy o interwencję w tej sprawie poprosili radnych. Mówił o tym na ostatniej sesji radny miejski Dariusz Przytuła
Interpelację w tej sprawie składała tez przewodnicząca Komisji Bezpieczeństwa Ilona Kaczmarek
Na problem zwracał również uwagę radny Kamil Maciejak, który również jest mieszkańcem ul. Okulickiego
Radni zdają sobie sprawę, że dźwięk przy sygnalizacji świetlnej musi być, aby ułatwić pokonywanie przejścia dla pieszych osobom bezdomnym, ale z uwagi na gęstszą niż gdzie indziej zabudowę i odbijanie się dźwięku od murów proszą o jego ściszenie.
Tłumaczenie, że w godzinach od 6.00 rano do 18.00 mieszkańcy przeważnie są w pracy w tym przypadku się nie sprawdza. Mieszka tutaj też dużo emerytów mających problemy ze snem i słuchanie przez cały dzień klekotania za oknem jest dla nich uciążliwe. Prezydent Lucjusz Nadbereżny na ostatniej sesji zapowiedział, ze temat przeanalizuje
Mieszkańcy ulicy Okulickiego liczą na to, że zapadną pozytywne dla nich decyzje w tej sprawie i dźwięk przy sygnalizatorach zostanie maksymalnie ściszony.











