Wykonawca przebudowy ulicy Sandomierskiej wznowił prace – są utrudnienia. Inwestycja realizowana jest z poślizgiem. Ten spowodowany jest dodatkowymi pracami i atakiem zimy.
Po przerwie spowodowanej opadami śniegu i dużym mrozem wykonawca przebudowy ulicy Sandomierskiej, firma Strabag, wznowił prace. Te obejmują ułożenie nowego chodnika. Ponieważ powoduje to zajęcie części jezdni ruch odbywa się wahadłowo i sterowany jest światłami. Stąd kierowcy muszą się liczyć z utrudnieniami.
Co jednak ważne ruch ulicą Sandomierską się odbywa, mimo, że prace na jezdni nie zostały jeszcze całkowicie zakończone.

Wprawdzie warstwy nawierzchni są już położone to jednak nie ma jeszcze oznakowania poziomego. Na malowanie oznakowań trzeba poczekać aż będą dodatnie temperatury. Mówił o tym starosta niżański Robert Bednarz
Ale poślizg w przebudowie Sandomierskiej wynika nie tylko z warunków pogodowych. Powstał też w związku z decyzją niżańskiego samorządu o przebudowie kolektora sanitarnego w tej ulicy.
Ten od lat się zapadał tworząc zapadliska na jezdni utrudniające poruszanie się. Miasto zdecydowała, że przy okazji przebudowy realizowanej przez powiat, przebuduje też kolektor.












