Dziś mija czwarta rocznica inwazji Federacji Rosyjskiej na niepodległą Ukrainę, którą Kreml określił mianem „operacji specjalnej”. Sama nazwa zdradzała istotę planu: to nie miała być długa, wyczerpująca wojna, lecz szybkie, ograniczone uderzenie, które w ciągu kilku dni złamie ukraińskie państwo. Tak się jednak nie stało.
Mówi poseł Fryderyk Kapinos.
Jak zaznacza mielecki parlamentarzysta pomoc dla Ukrainy wciąż jest aktualna i nie możemy jej poprzestać.
O zakończenie działań wojennych apelował w minioną niedzielę także Papież Leon XIV. Oby ta czwarta rocznica stała się momentem przełomu – rokiem, w którym wspólnota międzynarodowa przestanie jedynie zarządzać wojną, a na nowo zacznie konsekwentnie budować pokój, wzmacniając zaufanie, współistnienie i wspólną pamięć -mówił papież.








