Podczas ostatniej sesji rady miasta Mielca, prezes Handball Stali Mielec Roman Kowali zwrócił się z apelem o przemyślenie strategii finansowej oraz przeznaczenie większych kwot na mielecki sport. Szczególnie chodzi tutaj o piłkę ręczną, która po powrocie do rozgrywek w Orlen Superligi nie otrzymała dodatkowych funduszy, a te dotychczasowe wciąż pozostają na etapie ligowym.
Gdybym wiedział, że Gmina Miejska nie podniesie nam budżetu, może nie podejmowałbym kroku, by awansować do ekstraklasy, mówi Kowalik.
Jak zaznacza prezydent Mielca Radosław Swół z 5,5 mln złotych, które miasto przeznacza na sport, zarówno klub piłki nożnej, siatkówki i ręcznej otrzymają podobne kwoty. Prezydent Mielca nie zgadza się jakoby mielecka piłka ręczna otrzymywała mniej środków finansowych.
Postulaty prezesa Handball Stal Mielec poparł radny miejski Bogdan Bieniek wskazując, że wyższa liga oznacza większe koszty.
Ostatecznie radni mają wypracować w przyszłości inne rozwiązania, które byłyby satysfakcjonujące w dzieleniu środków pieniężnych dla mieleckiego sportu.








