Od marca roku mieszkańcy Tarnobrzega zapłacą więcej za odbiór odpadów komunalnych. Radni na czwartkowej sesji przyjęli uchwałę wprowadzającą nowe stawki.
Podstawowa opłata przy segregacji śmieci wzrośnie do 37 złotych miesięcznie od osoby – to o 5 zł więcej niż dotychczas. Osoby, które nie będą prowadzić selektywnej zbiórki odpadów, zapłacą 74 złote miesięcznie od mieszkańca. Miasto utrzymuje ulgę dla właścicieli domów jednorodzinnych kompostujących bioodpady. W ich przypadku stawka zostanie obniżona o 4 złote i 50 groszy, do 32 złotych 50 groszy od osoby.
Dlaczego drożej?
Jak tłumaczą urzędnicy, obecne stawki nie wystarczają na pokrycie kosztów systemu. W 2025 roku miasto wydało na gospodarkę odpadami ponad 14 milionów złotych, a wpływy z opłat były o blisko 1,6 mln złotych niższe. Jak podkreślają władze Tarnobrzega, system musi się bilansować.
Na koniec 2025 roku liczba osób objętych systemem gospodarowania odpadami komunalnymi, wynikająca ze złożonych deklaracji, wynosiła 33 143 osoby. Tymczasem według danych Urzędu Stanu Cywilnego Tarnobrzeg liczył 42 916 mieszkańców, co oznacza, że blisko 10 tysięcy osób nie jest ujętych w systemie.
Według wyliczeń magistratu nowe stawki pozwolą zrównoważyć koszty odbioru i zagospodarowania śmieci, utrzymania PSZOK-ów, obsługi administracyjnej oraz działań edukacyjnych.
Nowe stawki zaczną obowiązywać od 1 marca 2026 roku.








