Do Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu trafił akt oskarżenia w głośnej sprawie z udziałem dwóch kobiet ze Stalowej Woli. Chodzi o 49-letnią Annę K. i 26-letnią Wiktorię K.
Według śledczych, wszystko było zaplanowane. Jedna z kobiet zwabiła 30-letnią Agnieszkę R. pod swój dom, a wtedy druga oblała jej samochód kwasem masłowym. Substancja zniszczyła karoserię i wnętrze auta, a straty sięgnęły prawie 10 tysięcy złotych. To jednak nie wszystko. Prokuratura zarzuca młodszej z oskarżonych, że oblała kwasem również samą pokrzywdzoną — w okolice twarzy i pleców. Kobieta doznała obrażeń, a przed poważniejszymi konsekwencjami, w tym utratą wzroku, uchroniła ją szybka pomoc lekarzy.
Do całego zdarzenia doszło 24 lipca ubiegłego roku. Wiktoria K. spędziła kilka miesięcy w areszcie tymczasowym. Teraz sprawą zajmie się sąd.
Za zniszczenie mienia grozi kara do 5 lat więzienia, natomiast usiłowanie spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu to zbrodnia, za którą sąd może wymierzyć karę nawet do 20 lat pozbawienia wolności.








