Sandomierzanie i turyści oddali cześć Jezusowi Nowonarodzonemu. Przez Sandomierz – podobnie jak przez wiele miast naszego kraju przeszły Orszaki Trzech Króli. Trzy różnokolorowe kolumny orszaku wyszły z trzech kościołów: Podwyższenia Krzyża Świętego, Świętego Pawła i Matki Bożej Królowej Polski w Nadbrzeziu, aby spotkać się na rynku Starego Miasta przy bożonarodzeniowej szopce wraz z trzema królami na wspólne kolędowanie i świętowanie.
W postać króla Baltazara wcielił się rotmistrz chorągwi rycerskiej Maciej Bury, a w króla Melchiora Wojciech Chmiel z Stowarzyszenia „Razem dla Nadbrzezia”. Po raz kolejny w orszaku królem Kacprem był kasztelan Chorągwi Ziemi Sandomierskiej Karol Bury.
Do zgromadzonych na Rynku Starego Miasta zwrócił się Biskup Pomocniczy Senior Diecezji Sandomierskiej Edward Frankowski. – Możemy się od tych trzech królów wiele nauczyć – mówił duchowny.
Na starówce, na uczestników orszaków czekały gorąca herbata oraz pączki. Każdy mógł włączyć się także w śpiewanie kolęd wraz ze scholą z parafii Świętego Józefa.
Wydarzeniu towarzyszyła akcja charytatywna. Zbierane były środki czystości oraz materiały do zajęć plastycznych dla podopiecznych Domu Pomocy Społecznej prowadzonego przez Zgromadzenie Sióstr Opatrzności Bożej w Irenie koło Zaklikowa.





























































