Sypiący od kilku dni śnieg daje we znaki nie tylko kierowcom i pieszym. Sporo pracy mają także służby odpowiedzialne za zimowe utrzymanie dróg i chodników. W Sandomierzu na drogach miejskich i powiatowych zajmuje się tym Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej.
Kierownik Zakładu Oczyszczania Miasta w PGKiM Sandomierz Marek Fajfer powiedział, że odkąd występują intensywne opady śniegu w firmie wprowadzono dwunastogodzinne dyżury dla pracowników. Na terenie bazy zabezpieczono około tysiąca ton mieszanki solno-piaskowej, z czego wykorzystano do tej pory około 300 ton.
Kierownik przyznaje, że śniegu jest bardzo dużo. To sprawia z kolei, że trzeba gdzieś go rozmieścić.
– Częściowo jest on przy krawężniku, czasem na krawężniku, a czasem i na chodniku także. Wszystko zależy od wielkości ulicy i tego jak często jest ona odśnieżana.
Marek Fajfer dodaje, że drogi na terenie miasta mają różną kolejność i standard zimowego utrzymania. Inaczej będzie wyglądała w zimie ulica Żwirki i Wigury będąca drogą krajową, a inaczej wąskie uliczki między blokami.











