Wojewoda świętokrzyski Józef Bryk przekazał starostom 1800 czujników dymu i czadu. Przekazane samorządom urządzenia trafią do najbardziej potrzebujących mieszkańców regionu. Urządzenia zostały zakupione ze środków rządowego Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej.
Do powiatu sandomierskiego trafiło sto tego typu czujników.
Mówi starosta Marcin Piwnik:
Od 2030 roku w czujniki czadu i dymu będzie musiał być wyposażony każdy budynek mieszkalny, a od czerwca tego roku – budynki użyteczności publicznej.
W ubiegłym roku w województwie świętokrzyskim strażacy 147 razy interweniowali w przypadkach związanych z zagrożeniem tlenkiem węgla – zmarły 3 osoby, a 25 zostało poszkodowanych. Co ważne, 104 interwencje odbyły się po wykryciu niebezpieczeństwa przez czujniki czadu. W tych przypadkach nikt nie zginął.
(Fot. Urząd Wojewódzki w Kielcach)










