Mielec: Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie…

Data publikacji: Kategoria: Zamieścił: Małgorzata Figacz

Kradzieże uli, a nawet całych pasiek zaczynają stanowić coraz większy problem. O tym, że obecnie w zainteresowaniu złodziei jest dosłownie wszystko, coraz częściej przekonują się także i pszczelarze. Giną zarówno pojedyncze ule jak i całe pasieki. Przekonał się o tym mieszkaniec miejscowości Radgoszcz, pan Leszek, któremu skradziono 12 uli z pszczołami z pasieki koło cmentarza w miejscowości Jamy w gminie Wadowice Górne.

Wszystko wskazuje na to, że sprawcą kradzieży jest osoba obeznana z tematem pszczelarstwa. Pan Leszek przez kradzież stracił blisko 10 tysięcy złotych.

Jak dodaje poszkodowany osoba, która pomoże znaleźć sprawcę kradzieży lub wskaże lokalizacje uli otrzyma nagrodę w wysokości 2 tys. złotych. Numer do właściciela to 603546236.

Tomasz Łępa