Zmienia się zarządca tarnobrzeskich przystanków.

Data publikacji: Kategoria: , Zamieścił: Ewa Wójcik - Lis

Strony mają inne wyobrażenie co do kwoty, za którą Tarnobrzeg mógłby przejąć wiaty od spółki. Prezes PMKS szacuje ich wartość na około 150 tysięcy złotych ale jednocześnie podkreśla, że na pewno uda się dojść do porozumienia.

Gmina nie przekazała pieniędzy bezpośrednio na przystanki. Tłumaczy Janusz Paruzel, prezes PMKS Tarnobrzeg. Dodaje także, że miasto przekazując środki stało się w większym zakresie niż wcześniej udziałowcem spółki, a to, że gro tych pieniędzy przeznaczonych zostało na zakup wiat to już inna sprawa. Mówi Janusz Paruzel.

Od tego roku tarnobrzeski samorząd, a nie jak do tej pory PMKS  w Tarnobrzegu, ma być zarządcą zatok autobusowych, terenów przystankowych i znajdujących się na nich wiat.

Samorząd ma także pobierać opłaty od wszystkich przewoźników z tytułu każdorazowego zatrzymania się na przystanku. Jednak mimo obowiązującej ustawy z marca 2011 oraz uchwały Rady Miasta regulującej tę kwestię, Gmina Tarnobrzeg wciąż jest związana umową z przedsiębiorstwem Miejskiej Komunikacji, w której powierza spółce całkowite administrowanie około 150 miejscami przystankowymi na terenie miasta. W tej chwili trwają rozmowy władz miasta z prezesem PMKS w sprawie rozwiązania obowiązującej umowy. Spółka jest właścicielem części wiat przystankowych. Pozostaje sprawa tego czy MKS je zachowa czy też przekaże miastu. Mówi , zastępca prezydenta Tarnobrzega Robert Niedbałowski.