Tarnobrzeg. Odkażanie rąk zamiast obuwia ochronnego.

Data publikacji: Kategoria: , Zamieścił: Ewa Wójcik - Lis

 

Dozowniki zostały umieszone w głównym holu szpitala oraz wszystkich najważniejszych  miejscach w lecznicy,  w tym przy wejściach na każdy oddział. Za odkażenie rąk płacić nie trzeba.

 

W Szpitalu Wojewódzkim w Tarnobrzegu nie ma już dystrybutorów z płatnym obuwiem ochronnym. Pojawiły się za to pojemniki ze środkiem do dezynfekcji rąk.

Tarnobrzeski szpital zrezygnował  z pojemników  z plastikowym obuwiem, między innymi dlatego, że za każdą parę trzeba było płacić. Tym samym  większość osób w niewłaściwy sposób korzystała  z ochraniaczy. Chcąc oszczedzić, zamiast po użyciu wyrzucać jednorazowe buty, odwiedzający pacjentów przechowywali je i stosowali wielokrotnie. Wynosząc worki ze szpitalnymi bakteriami narażali  zdrowie swoje i innych.

Zdaniem dyrektora Szpitala Wojewódzkiego w Tarnobrzegu – Wiktora Stasiaka, dozowniki  z płynem dezynfekującym są lepszą formą zabezpieczenia epidemiologicznego pacjentów i osób odwiedzających.