Sandomierz: SKS Wisła Sandomierz nie przystąpi do rozgrywek III ligi w nadchodzącym sezonie? LIST OTWARTY DO WŁADZ MIASTA.

Data publikacji: Kategoria: , , Zamieścił: Joanna Sarwa

SANDOMIERSKI KLUB SPORTOWY
„WISŁA”
27-600 Sandomierz, ul. Koseły 3a
Rok zał. 1925
Sandomierz, 25.06.2021

List otwarty do:
Burmistrz Miasta Sandomierz Pan Marcin Marzec
Rada Miasta : Krzysztof Szatan, Mariusz Prezgot, Wojciech Czerwiec, Tomasz Malinowski, Ewa Gracz, Andrzej Majewski, Kazimiera Bednarska, Piotr Chojnacki, Jerzy Żyła, Sylwester Łatka, Agnieszka Frańczak-Szczepanek, Jacek Dybus, Marcin Świerkula, Andrzej Lebida, Andrzej Bolewski, Janusz Poński, Marek Strugała, Marek Chruściel, Robert Kurosz, Mariola Stępień

Szanowni Państwo

W obecnej sytuacji w jakiej znalazł się klub SKS Wisła Sandomierz jako zarząd tego klubu jesteśmy zmuszeni podjąć decyzję o nie przystąpieniu do rozgrywek III ligi
w nadchodzącym sezonie 2021/2022. Decyzję bardzo trudną, niezwykle bolesną, która niweczy lata pracy, wyrzeczeń i poświęcenia dla klubu z prawie 100-letnią tradycją. Nie przypuszczaliśmy, że będziemy świadkami jednego z najgorszych dni w dziejach klubu, dla którego mieliśmy zaszczyt pracować i być częścią jego historii. Wszystko robiliśmy w ramach wolontariatu, pracując w czynie społecznym i najlepiej jak umiejąc. Poświęcaliśmy mu czas kosztem rodziny i swojej pracy zawodowej. Niejednokrotnie zakładaliśmy własne pieniądze na transport na mecze, pensje zawodników czy ich zakwaterowanie. Niestety z perspektywy czasu to wszystko okaże się pójść na marne. Paradoks polega na tym, że im lepiej sobie radziliśmy tym dotacja i wsparcie miasta było mniejsze w myśl powiedzenia, “że jakoś sobie poradzą”.
O problemach jakie się pojawią informowaliśmy Pana Burmistrza Marcina Marca oraz Radnych Miasta już na etapie planowania Budżetu Gminy w którym to i tak niewystarczające środki na działalność klubu zostały dodatkowo znacząco pomniejszone. Wszystkie nasze sugestie
i prośby zostały zlekceważone i zupełnie pominięte. Wraz z rozpoczęciem ostatniej rundy odbyliśmy masę spotkań zarówno z radnymi jak i burmistrzem, podczas większości tych wizyt traktowani byliśmy jako zło konieczne, które przyszło do Urzędu i które trzeba jakoś zbyć. Kończyło się zapewnieniami, że coś się pomyśli itd., lub padało stwierdzenie, że pieniądze są ale nie ma jak ich przekazać.
Był moment w którym mieliśmy nadzieję, że Wy wszyscy rządzący naszym miastem zdaliście sobie sprawę z powagi sytuacji z chwilą gdy zostało zorganizowane spotkanie na Zamku w Sandomierzu poświęcone Wiśle. Nadzieja okazała się jednak złudna ponieważ zjawiła się tylko garstka zaproszonych osób. Inną sprawą jest fakt, że spotkanie raczej było formą kabaretu podczas którego przedstawiona została prezentacja na temat SKS Wisła
w której głównym przekazem było to jak w wyniku przeprowadzonej kontroli klub źle rozlicza dotacje, wydaje środki niezgodnie z przeznaczeniem (czytaj defrauduje publiczne pieniądze)
i my jako klub powinniśmy być wdzięczni, że Urząd Miasta nie skierował sprawy do windykacji aby środki te ściągnięte, ale jak to było zaznaczone w każdej chwili może to zrobić. Jedyną naszą winą było to, że z dotacji otrzymanej w marcu zapłaciliśmy zobowiązania, które powstały przed jej otrzymaniem. Finalnie całość dotacji została wydatkowana zgodnie
z przeznaczeniem ponieważ wygospodarowane zostały środki własne, które pokryły wcześniejsze wydatki.
Podkreślić należy fakt, że spotkanie miało na celu pozyskanie sponsorów a przedstawiona zachęta była raczej wątpliwą formą promocji.
Nawiązując jeszcze do terminów dotacyjnych. Tutaj jest problem wszystkich sandomierskich stowarzyszeń. Mianowicie środki na dany rok wypłacane są dopiero w marcu i wszystkie wydatki wcześniejsze są wydatkami niezgodnymi z przeznaczeniem.
Boli również fakt, że oszczędności są robione na podmiotach, które działają dla Sandomierza i których beneficjentami są lokalne społeczności, czyli głownie mieszkańcy naszego miasta i to oni dla Was powinni być najważniejsi ponieważ to oni Was wybrali.
Do tej pory wszyscy radni uczestniczący w spotkaniach deklarowali pomoc ale jednocześnie unikali jakiejkolwiek odpowiedzialności tłumacząc, że wszystko zależy od burmistrza,
a burmistrz, że od radnych. Na nasze nieszczęście w momencie gdy klub znajduje się nad przepaścią najważniejszą sprawą dla Was jest zmiana Przewodniczącego Rady Miasta. Dla klubu, kibiców i sympatyków nie jest ważna Wasza walka o stołki i stanowiska, nie interesuje nas kto będzie przewodniczącym. Interesuje nas natomiast to aby ten przewodniczący miał realny wpływ na to co się dzieje i razem z burmistrzem stanął na wysokości zadania i znalazł satysfakcjonujące wszystkich rozwiązanie. Mamy śmiałość sądzić, że jako SKS Wisła organizujemy najwięcej imprez dla sandomierzan i sandomierzanek spośród wszystkich instytucji działających na ternie miasta. Rozumiemy, że niezwykle ważna jest Starówka; inwestycje w nią i dbałość o turystów, ale mieszkańcy też na coś zasługują. Dlatego z szacunku dla naszych kibiców a Waszych wyborców czyli mieszkańców, którzy Was wybrali prosimy
o jasne określenie się i opowiedzenie w sprawie przyszłości klubu w terminie do 30 czerwca 2021 roku. Wyznaczenie granicznej daty absolutnie nie jest formą szantażu ani sytuacją gdy coś próbuje się wymusić lub postawić pod ścianą. Wynika jedynie z presji czasu, który niestety gra tutaj bardzo dużą rolę i nie jest naszym sprzymierzeńcem ponieważ czas, który marnujemy na wzajemne przepychanki powinien być przeznaczony na przygotowania do nowego sezonu; szukanie trenera, zawodników i rozmowy z nimi na temat warunków współpracy. Fakt natomiast jest taki, że w wyniku niepewnej sytuacji nie mamy kadry szkoleniowej i połowy zawodników, którzy nie chcieli dalej funkcjonować w takiej rzeczywistości. Druga połowa oczekuje decyzji co dalej ponieważ większość drużyn okres przygotowawczy zaczyna wraz
z początkiem lipca. Także za chwilę może się okazać, że nie będziemy mieli żadnego zawodnika ponieważ rozjadą się po innych klubach. Sytuacja kadrowa już na ten moment wygląda katastrofalnie ponieważ zawodnicy, którzy byli przymierzani do naszego klubu, ale wobec niepewności w jego funkcjonowaniu pojechali na testy do innych drużyn.
Na koniec ponawiamy apel o refleksję nad tym co mamy, a co możemy stracić. SKS Wisła Sandomierz jest dobrem nas wszystkich, klubem który jest jednym z najstarszych
w Polsce, klubem który posiada historię i oddanych kibiców w każdym wieku, którzy tą historię tworzą. Kibiców, którzy przychodzą na stadion i dopingują swoją drużynę, którzy żyją każdym meczem i długo po jego zakończeniu o nim rozmawiają. Zaprzepaścić to wszystko można bardzo szybko, ale odbudowa będzie trwała latami.

 

Mówi wiceprezes klubu SKS Wisła Sandomierz Sławomir Gągorowski: