Kobiece podróże w Stalowej Woli

Data publikacji: Kategoria: , Zamieścił: Radio Leliwa

KOBIECE PODRÓŻE

W sobotę, 12 stycznia 2013 roku o godzinie 17:00 w sali Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Miejskim Domu Kultury odbędzie się spotkanie z podróżniczką Kingą Wierucką oraz współtowarzyszką jej podróży – Anną Kawalec.
Opowiedzą one o kobiecej wyprawie do Ameryki Południowej, a także o smakach orientu poznanych podczas wędrówek po Jordanii i Libanie.

Podróżniczka opowie o wyprawie do Ameryki Południowej, Jordanii oraz Libanu.

Kinga Wierucka to rodowita stalowowolanka, absolwentka Wydziału Ekonomii UMCS
w Lublinie. W życiu próbowała wielu rzeczy: skoków na spadochronie, lotu szybowcem, jazdy po torze wyścigowym, ale tylko trzy pasje wpisały się na stałe w jej życiorys:

1) góry – rokrocznie zdobywa najwyższe szczyty kolejnych państw europejskich:
m.in. Triglav (Słowenia), Zugspitze (Niemcy), Galdhøppigen (Norwegia), Grossglockner m. (Austria), Mont Blanc (Francja); najwyższy zdobyty szczyt Hualca-Hualca w Andach (Peru)

2) podróże – z plecakiem przemierzyła niemalże całą Europę, eksplorowała Jordańskie kaniony, poznawała kulturę libańskich i syryjskich mieszkańców, zaglądała do malezyjskiej dżungli i wdychała egzotyczną mieszankę zapachu Indii;

3) spływy kajakowe – uważa je za jedną z najlepszych form spędzania czasu z przyjaciółmi. Aktywna i ciągle poszukująca nowych wyzwań.

Anna Kawalec  – germanistka z wykształcenia, instruktor rekreacji ruchowej o specjalności „survival”, młodszy ratownik WOPR, zrzeszona w Ochotniczej Straży Pożarnej, certyfikowany instruktor pierwszej pomocy (BLS/AED), a obecnie studentka na kierunku Ratownictwo Medyczne Uniwersytetu Rzeszowskiego. Prowadzi obozy przygody dla dzieci i młodzieży, imprezy integracyjne i szkolenia z zakresu ratownictwa medycznego. Dobry organizator. Cały czas pozostaje w ruchu – wspina się, jeździ konno, na nartach, próbuje wspinaczki lodowej. Góry od zawsze były jej miłością. Z plecakiem i namiotem przemierzyła Bieszczady, Gorgany, Czarnohorę i Tatry. W Rumunii penetrowała jaskinie. Na swoim koncie ma wejścia na alpejskie czterotysięczniki – Balmenhorn 4176 m n.p.m., Piramida Vincent 4215 m n.p.m., Corno Nero 4321 m n.p.m. i Ludwigshöhe 4341 m n.p.m. oraz andyjski sześciotysięcznik – Hualca-Hualca (6025 m n.p.m.). Zwyciężczyni Pucharu Polski Off-Road w klasie Travel (2007). Prywatnie – właścicielka czarnego dachowca i niepoprawna optymistka.